Ssaki leżą na boku

Dzięki Panu Piotrowi Szreniawskiemu w moje ręce dostała się ciekawa pozycja. Tomik Ssaki leżą na boku pozostawił mnie z licznymi refleksjami.



Ale na początek może kilka faktów. Jak czytamy na tylnej okładce:

 

Ten tomik powstał jako wynik współdziałania Piotra Kasperowicza i Piotra Szreniawskiego. Ten drugi, który od jakiegoś czasu czyta wiersze tego pierwszego, zaproponował dostarczenie materiałów z możliwością przekształcenia ich w wiersze. Kasperowicz zgodził się zmontować na nowo słowa Szreniawskiego.

Szreniawski sumiennie dostarczał opisy zdarzeń wokół siebie, dodając pseudonaukowy słowotok, a Kasperowicz wydobywał z tych treści poetyckość. Potem Szreniawski zaproponował zmiany, na które Kasperowicz w większości się zgodził, broniąc jednak niektórych rozwiązań lub przetwarzając wersy ponownie.


Tomik stanowi więc wynik współpracy dwóch artystów; powstał ze swoistego recyklingu i montowania słów na nowo. W wyniku łączenia pojedynczych wielości otrzymaliśmy jedność, będącą przestrzenią spotkań nauki i sztuki, wypadkową naukowego bełkotu i poetyckiego obrazowania. Niejednokrotnie podmiot mówiący przypomina nam o tym, że całość składa się z części, „nielogicznych kawałków” – tak jest nie tylko w przypadku prezentowanych wierszy, ale też wielu aspektów otaczającej nas rzeczywistości.


W utworach Szreniawskiego i Kasperowicza niejednokrotnie powraca motyw pamięci i zapomnienia, daleko posuniętego stechnicyzowania współczesności. Wiersze te stanowią przestrzeń spotkania techniki, człowieka i zwierząt, proponując zniesienie hierarchii i wartościowania na rzecz dialogu. „Ja” wierszy to erudyta i naukowiec, lecz także artysta dostrzegający pewien kryzys nauki i brak kooperacji człowieka i przyrody, której reprezentantami stają się zwierzęta – a konkretnie tytułowe ssaki. W projekcie poetyckim Szreniawskiego i Kasperowicza nie zabrakło też autotematyzmu.



Na uwagę zasługują także wprowadzone w tomiku rozwiązania graficzne. W utworach takich jak nielogiczne kawałki czy rozszerzamy wyniki wykorzystano proste, acz sugestywne formy – wykresy, strzałki i klamry uznawane raczej za narzędzia obrazowania przeznaczone dla tekstów naukowych, nie poetyckich. Tym samym tomik Szreniawskiego i Kasperowicza nawiązuje do typograficznych eksperymentów poetów awangardowych.


Ssaki leżą na boku to bardzo ciekawa pozycja będąca wynikiem współpracy i negocjacji twórców. Za możliwość zapoznania się z nią jeszcze raz serdecznie dziękuję Panu Piotrowi Szreniawskiemu.


autor: Kinga Wyskiel


Komentarze